Nie zawsze mroźny bywa luty, lecz zawsze dobrze mieć ciepłe kurtki i buty… zwłaszcza, gdy Orzesze rusza w drogę.
Tak było w niedzielę 08.02.2026 r. gdy po nabożeństwie wyruszyliśmy na kulig do Wisły-Czarnego.

Nie zawsze mroźny bywa luty, lecz zawsze dobrze mieć ciepłe kurtki i buty… zwłaszcza, gdy Orzesze rusza w drogę.
Tak było w niedzielę 08.02.2026 r. gdy po nabożeństwie wyruszyliśmy na kulig do Wisły-Czarnego.